Bitcoin spada do 64 000 USD, gdy na rynkach kryptowalut dochodzi do likwidacji pozycji o wartości 700 mln USD

Kryptowaluty uchodzą za aktywa o wysokim stopniu zmienności. Inwestycje w tym sektorze wiążą się ze sporym ryzykiem i mogą prowadzić do utraty części lub całego kapitału. Treści publikowane na stronie mają charakter czysto informacyjny i edukacyjny. Nie powinny być traktowane jako porady finansowe, handlowe lub inwestycyjne.
Dlaczego warto nam zaufać
Dlaczego warto nam zaufać

5 lutego 2026 roku stał się jednym z najbardziej gwałtownych dni handlowych w tym roku dla rynków kryptowalut.

Bitcoin (BTC) zanurkował o ponad 8% w ciągu jednej sesji, przecinając kluczowy poziom wsparcia na 71 000 USD i zbliżając się do 64 000 USD. Spadek ten wydłuża korektę BTC do około 44% od grudniowego szczytu blisko 126 000 USD, wywołując powszechną panikę wśród traderów stosujących dźwignię finansową.

W momencie pisania tego tekstu bitcoin handluje się po 64 794 USD, co oznacza spadek o 8,77% w ciągu 24 godzin.

Nagły krach ożywił również wcześniejsze ostrzeżenia współzałożyciela BitMEX, Arthura Hayesa, który opublikował sarkastyczny obraz „białego łabędzia” w mediach społecznościowych po krachu, sugerując, że to, co wyglądało na niespodziewaną wyprzedaż, było w jego ocenie długo oczekiwanym wydarzeniem typu „czarny łabędź”.

Bitcoin spada przez wyprzedaż akcji technologicznych i likwidację pozycji z dźwignią

Spadek bitcoina nie nastąpił w izolacji.

Ostra dwudniowa wyprzedaż na Nasdaq podkreśliła rosnącą korelację kryptowalut z amerykańskimi akcjami technologicznymi. Wraz z załamaniem się globalnych akcji technologicznych, płynność szybko wyparowała z aktywów wysokiego ryzyka. Gdy BTC przebił poziom 71 000 USD, nastąpiła kaskada zleceń stop-loss i wezwań do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego.

bitcoin spada

Dane pokazują, że w ciągu jednego dnia zlikwidowano długie pozycje o wartości ponad 700 mln USD, co skutecznie usunęło warstwy dźwigni finansowej z rynku.

Dodatkową presję wywołały:

  • Czas bloków bitcoina wydłużył się podobno do około 20 minut, gdy rentowność kopania spadła.
  • Rząd Bhutanu przelał na giełdy około 22 mln USD w BTC.
  • Pojawiły się obawy dotyczące potencjalnych ryzyk likwidacji związanych z ogromnymi zasobami bitcoina firmy MicroStrategy, mającej akcje krypto.

Te czynniki razem wzięte spotęgowały strach i przyspieszyły wyprzedaż.

Zmiana strategii wielorybów: Arthur Hayes wycofuje się z DeFi i inwestuje w nowe zakłady

Podczas gdy detaliczni traderzy spanikowali, dane on-chain sugerują, że główni gracze już zmieniali pozycje.

Arthur Hayes niedawno przeprowadził agresywną przebudowę portfela, przenosząc na giełdy tokeny ENA i PENDLE o wartości blisko 1 mln USD, co zazwyczaj interpretuje się jako sygnał sprzedaży, jednocześnie budując znaczną pozycję w nowym tokenie HYPE, która podobno przekracza już 5 mln USD.

Ten ruch podkreśla szerszą strategię wielorybów: rotację z dala od przepełnionych, pozbawionych płynności aktywów DeFi i inwestycje w nowsze protokoły z silniejszym impetem narracyjnym.

Teza Hayesa wydaje się jasna: podczas fazy konsolidacji bitcoina, kapitał szuka świeżych możliwości o potencjale strukturalnego wzrostu, zamiast pozostawać w aktywach dotkniętych likwidacjami napędzanymi dźwignią.

Bitcoin spada: czy 64 000 USD to dno czy tylko kolejny przystanek w drodze w dół?

Bitcoin spada, ale pomimo wszechogarniającego FUD (strachu, niepewności i wątpliwości), w tym krótkotrwałych plotek o niestabilności USDT, historyczne wzorce sugerują, że wielkoskalowe likwidacje dźwigni często poprzedzają dołki rynkowe.

Chociaż Hayes nadal publicznie żartuje z czarnych łabędzi, pozostaje konsekwentny w swoim szerszym spojrzeniu makroekonomicznym: taki „mini-kryzys finansowy” może ostatecznie zmusić banki centralne do powrotu do łagodzenia polityki monetarnej.

Jeśli globalna płynność ponownie wzrośnie, Hayes uważa, że bitcoin może odzyskać swoją rolę jako głównej zabezpieczenia przed inflacją, potencjalnie osiągając 250 000 USD do końca roku.

Na razie bitwa o poziom 64 000 USD może stanowić ostateczny test wytrzymałości rynku w tym cyklu. Wraz z oczekiwanym spadkiem trudności kopania o około 14%, co zmniejszy presję na górników, kryptowaluty stoją na kluczowym rozdrożu.

To, czy okaże się to odbiciem „martwego kota” czy okazją inwestycyjną pokolenia, może zależeć od jednego kluczowego sygnału: gdzie wieloryby cicho lokują teraz swój kapitał.

By Urszula Poszumska

Ukończyła studia magisterskie z dziennikarstwa oraz finansów i ekonomii. Przez wiele lat zajmowała się pisaniem artykułów związanych z inwestowaniem, finansami tradycyjnymi oraz walutami FIAT. Obecnie zajmuje się tworzeniem tekstów, poradników, analiz z zakresu kryptowalut: inwestowanie w nowe kryptowaluty, prognozy cen, przewidywania rozwoju rynku.